Błędy lekarskie to nic nowego. – Każdy jest omylny, a nie popełnia błędów tylko ten, kto nic nie robi. Wiele razy zastanawiam się, czy zrobiłem wszystko i czy nie popełniłem błędu – mówi lekarz z ponad dwudziestoletnim stażem w zawodzie. – Nie jest prawdą, że lekarz po jakimś czasie znieczula się na śmierć, to bzdura – dodaje. Może mylić się dziennikarz, szewc i lekarz również. Ale pomyłka medyka może kosztować dużo więcej. Błędy lekarzy zazwyczaj nie są efektem działań umyślnych, ale zdarzają się dość często, a poszkodowani płacą za to zdrowiem a czasem nawet życiem. Gdy łatwo błąd naprawić, większość lekarzy stara się to uczynić. Gorzej, gdy naprawa jest trudna a leczenie kosztowne. Lekarz przeważnie nie chce się przyznać do błędu, bo może to dla niego oznaczać jeśli nie koniec kariery to na pewno niechęć pacjentów. Postępowanie trwa więc latami.